PIERWSZY RAZ #1 POKARMY STAŁE

To wcale nie jest proste. Marchewka? Jabłko? A może dynia? Co będzie pierwszym posiłkiem? A do tego porad i wskazówek wszędzie całe mnóstwo. Dobre ciocie wiedzą najlepiej i sugerują serwować zupy maluchowi jak najszybciej. Metoda BLW radzi czekać do 6 miesiąca, co pokrywa się z najnowszymi zaleceniami lekarzy. Ale znowu na wizycie w państwowej poradni pani doktor była oburzona, że moje 5-cio miesięczne dziecko nie zajada się jeszcze słoiczkami.

Postanowiłam zaufać matczynej intuicji i czekać do 6 miesiąca. Chociaż nie powiem, pokusa zafundowania Jadzi pierwszego posiłku była silna, więc na wszelki wypadek zakupiłam eko słoiczki z jabłkiem. Basia zaczęła swoją przygodę z jedzeniem od owoców i moim zdaniem m.in. dzięki temu jest dzieckiem, które lubi jeść i je wszystko.

Na poczatek wybrałam dynię. I próbuje mieszać karmienie łyżeczką z metodą BLW. Byłam święcie przekonana, że Jadzia rzuci się na jedzenie, które trzyma w rękach. Na pewno będzie się krztusić a następnie dławić…A ja z dzikim przerażeniem w oczach nie będę wiedziała, co robić! Czy pukać w plecy, czy odwracać do góry nogami a w telefonie wybierać numer 112. Okazało się, że było zupełnie inaczej. Jak? Zobaczcie.

MAM MAKIJAŻ, CZYLI MEJKAP W 2 MINUTY!

Lubię się malować. Barbara też lubi się malować. A tak serio, od kiedy mam dzieci make-up jest daleko na liście rzeczy, które rano mam do zrobienia. Umówmy się, jak przy małym dziecku przed południem uda nam się zjeść śniadanie a piżamę zastąpić dresem, to już jest sukces! Przychodzi jednak taki moment, kiedy chcemy poczuć się lepiej i ukryć nasze zmęczenie. I tutaj dobra wiadomość jest taka, że makijaż może nam zająć tylko 2 minuty. Sprawdziłam to! Zobaczcie filmik do końca.

BOBOMIGI

Gdy po raz pierwszy dowiedziałam się o bobomigach przyznam się, że bardzo sceptycznie podeszłam do tematu. Miganie z niemowlakiem…po co? Przecież wiadomo, że w swoim czasie nauczy się mówić. Ale jak się urodziła Jadzia temat powrócił, zaczęłam czytać i doszłam do wniosku, że bobomigi są genialne i że chcę spróbować! Zaczęłam więc szukać kogoś, kto profesjonalnie wprowadziłby mnie w świat babysigns. Okazało się, że moja znajoma Magda jest instruktorem.  Magdalena Wojcieszak – Copuroglu mieszka w Turcji i jest mamą 6-letniej Melisy i 3-letniego Deniza. Zaczęłyśmy do siebie pisać, skumplowałyśmy się jeszcze bardziej a Magda obiecała, że jak będzie w Polsce zrobi mi „parent workshop”. Słowa dotrzymała i tak sobie z Jadzią powoli zaczynamy migać. A Wy?

JUBILATKA

Kilka ostatnich dni zdominowały trzecie urodziny Baśki. Dzień przed zaczęłam piec ciasteczka owsiane, co by nasza jubilatka mogła poczestować dzieci w przedszkolu. Ja urodzona w drugi dzień Święt Bożego Narodzenia nigdy nie nosiłam cukierków do przedszkola, ani do szkoły, ani do liceum i zawsze nad tym ubolewałam. Cieszę się, że moje dziecko może to robić. W dniu urodzin Basia dostała od dzieci w przedszkolu papierową koronę, którą dumnie nosiła cały dzień. Natępnego dnia zaś zaprosiliśmy dzieci znajomych, żeby wspólnie świętować. I tutaj okazuje się, że organizacja urodzin, to dla matki wyzwanie. W tym momencie miałam napisać o tym, że to skomplikowane, że matka przeżywa, że niewiadomo gdzie zrobić, jak zrobić i jakie zapewnić atrakcje, ale tak naprawdę to wszystko nie jest ważne. Właśnie przeczytałam o śmierci Ani Przybylskiej i nie mogę w to uwierzyć. Jak? Dlaczego? Taka młoda babeczka i super mama…Miałam szczęście poznać Anię. Fenomenalna, zabawna, energiczna po prostu swój człowiek. Bardzo mi smutno.

I powiem Wam, że cieszę się, że te nasze urodziny po prostu były, że mogliśmy cudownie spędzić czas z rodziną i znajomymi. Dziękuję wszystkim tym, którzy z nami byli.

P.S. po urodzinowym weekendzie matka w końcu zabiera się za nagrywanie i montowanie, więc kolejny filmik niebawem. Basia 6+Basia 5+Basia 3+Basia 2+Basia 4+