SIŁA KOBIET!

Ostatni weekend był cudowny. To był weekend spędzony z kobietami. Co ciekawe nie znam ich dobrze, ba nawet ich często nie widuje. Ale wiecie jak to jest, kiedy na swojej drodze spotkasz te właściwie osoby, od razu łapiesz flow i jest tak, jakbyście znali się od zawsze. A do tego wiek robi swoje. Kiedyś na babskim wieczorze piłyśmy dużo wina, malowałyśmy paznokcie i narzekałyśmy na facetów i użalałyśmy się nad sobą… Jak dobrze, że to się zmieniło, jak dobrze, że mam wokół siebie mądre kobiety, z którymi mogę pogadać o wszystkim. Basia, Justyna, Kasia, Monika, Kasia i Mariolka – dzięki za wSPAniały weekend! To było SPA dla ciała i dla duszy. To jest siła kobiet! I koniecznie trzeba to powtórzyć.

Nasz babski czas razem pięknie opisała Basia, o tutaj! Jest też post u Tekstualnej oraz u Flow. A ja tradycyjnie mam dla Was filmik. Dobrego odbioru;)

 

CZY JESTEŚCIE BLISKO?

Listopad, jedenasty miesiąc w roku. Miesiąc, w którym dinozaury mogą po raz kolejeny zaatakować kuchnie, mężczyźni śmiało o tej porze roku mogą zapuszczać wąsy a rodzice mogą być blisko swoich dzieci. – Bliskopad. CzyTy jesteś blisko ze swoimi dziećmi?

Zapewne odpowiedź na to pytanie brzmi tak! Ale czy na pewno? Ile razy zamiast rysować razem przeskorolowałeś fejsa? Znowu włączyłeś bajkę, żeby w spokoju poczytać gazetę? Pojechaliście na kulki, żeby dzieko się wyszalało? Ok nie ma w tym nic złego to wszystko jest dla ludzie, też tak czasem robię nie unikniemy tego, ale może warto spróbować?

Minęło 5 lat, od kiedy zostałam mamą i z trudem przypominam sobie pierwsze miesiące Baski, nie pamiętam już ile kiedy miała drzemek, co kiedy jadła, czas leci szybko dopiero przy dzieciach uświadamiamy sobie jak bardzo szybko za szybko…

Więc czym jest te 15 minut spędzonych na partyjce w memo. 10 minut pisania. Kolejny wspólny spacer, gotowanie, opowiadanie, usypianie. Przejażdzka na rowerze. Rozwiązanie kolejenego konfliktu, odpowiedź na trudne pytanie czy zapleciony w pośpiechu warkocz.

To nic, że po raz 55ty musiałeś pokazać, gdzie leźy Warszawa. Pamiętaj dla dziecka jesteś autorytetem i skarbnicą wiedzy i oby to się nigdy nie zmieniło.

Chcesz jak najlepiej, wybierasz najlepsze, przedszkole, szkołę wozisz na dodatkowe zajęcia i to jest super. Ale czasami wystarczy po prostu być razem, zrobić coś razem, pogrzebać patykiem w ziemi, podlać kwiatki patrzeć jak pęcznieją nasiona chia, żeby potem ze smakiem zjeść puding.

Wiem też, że czasem jest trudno, że po całym dniu w pracy marzysz o kanapie a nie o wspólnym tańcu na parkiecie i że po 22giej czeka na ciebie sterta brudnych ciuchów, naczyń i nieprzeczytanych mejli. Swoją drogą czasem warto odpuścić – nie musisz być perfekcyjną panią domu.

Ale nie przegap, kiedy dziecko pierwszy raz napiszę swoję imię, zdenrwuje się, że nie umie szybko jeździć na łyżwach, pokaże Ci jak mocno Cię kocha, pokaże jak ładnie je ryż i po raz kolejny będzie się chciało do Ciebie przytulić. Czas leci tak szybko, za szybko a tych chwil nikt nam już nie odda. Dlatego zamiast być obok, bądźmy blisko. To takie proste i oczywiste, ale trzeba sobie o tym często przypominać. Ja też muszę!

 

Z wielką przyjemnością wzięłam udział w akcji #bliskopad Bliskostworów. Jest też oczywiście filmik. Koniecznie zobaczcie i udostępniajcie.

JAK ZROBIĆ CIASTECZKA Z WRÓŻBĄ?

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam Andrzejkowy klimat! Pamiętacie te wszystkie wróżby z dzieciństwa? Serduszko z imionami i wbijanie szpilki, imiona pod poduszką, rzucanie skórki z jabłka za siebie, układanie butów i klasycznie lanie wosku. Mistrz! Moje Andrzejki w tym roku będą bardzo babskie – szczegóły niebawem. Już się nie mogę doczekać i wiem, co przygotuję ja – ciasteczka z wróżbą. Przetestowałyśmy z dziewczynami przepis w weekend i spieszę donieść, że jest ok! Oczywiście zostawiam go Wam, jest mega prosty a i szybko takie piękne ciasteczka powstają;)

 

CIASTECZKA Z WRÓŻBA

  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej
  • szklanka cukru pudru (można dać mniej)
  • 3 jajka
  • łyżka oleju
  • łyżka wody

 

Wszystkie składniki łączymy i ugniatamy ciasto. Następnie podsypując mąką wałkujemy i wycinamy kwadraty bądź kółka. Do środka wkładamy zawiniętą karteczkę z wróżbą i lepimy jak pieroga. Ciasteczka muszą wylądować w piekarniku na 15-20 minut w temp. 180 stopni

SMACZNEGO!

A wszystko oczywiście w filmiku. Dobrego odbioru!

KRAINA LODU I NIEZŁE FANTY, CZYLI RARYTASY #5

Jak byłam mała oglądałam łyżwiarstwo figurowe i marzyłam o tym, że będę kiedyś wywijać potrójne toeloopy i flipy. Z moich planów nici, ale jazda na łyżwach sprawia mi cały czas dziką przyjemność. W moim rodzinnym mieście za dzieciaka czekaliśmy aż pobliskie jeziora porządnie zamarzną albo jak na polanę przed blokiem strażacy wyleją wodę. Tak, tak to kiedyś było! To była nasza kraina lodu. Kto pamięta? Na szczęście dzisiaj nie trzeba czekać na mrozy ani na strażaków tylko można odwiedzić Zimowy Narodowy. Jak tam jest, co tam jest i jak Baśce idzie jazda na łyżwach – zobaczycie w filmiku, kto wie może ona będzie kiedyś te toeloopy wywijać.

A w filmiku jeszcze pojawi się książka, którą od miesiąca czytamy codziennie wieczorem, nawet po dwa razy! Jest szał;) Będzie też super gra i fanty, które mogą być świetnym prezentem. Odpalcie Rarytasy #5, dobrego odbioru!

 

 

YOUTUBERZY, MEGA SUKCES I OŚMIORNICA!

Już jest nasz nowy weekendowy vlog! A w nim mój pierwszy raz imprezą VideoArena, mój pierwszy raz z Koszykami i przyrządzaniem ośmiornicy – taka akcja! Są też gofry i zostawiam Wam na nie przepis, chociaż muszę dodać, że jest on autorstwa naszej kochanej Cioci Kasi i jest fantastyczny. Gofry wychodzą puszysty, chrupiące i zdrowe, bo nie mają w sobie mąki pszennej i cukru, z resztą spróbujcie sami.

GOFRY CIOCI KASI

  • 1/2 puszki mleka kokosowego – mleko należy podgrzać
  • jajko
  • 1/2  szklanki i 2 łyżki mąki ryżowej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki ksylitolu

 

Mleczko zmiksować z żółtkiem oraz mąką połączoną z proszkiem do pieczenia. Odstawić na chwilę. W tym czasie ubić białko ze szczyptą soli i dodać 2 łyżki ksylitolu. Smażyć w nagrzanej gofrownicy posmarowanej olejem kokosowym. Podawać z ulubionymi dodatkami, owocami, czekoladą, chociaż my najbardziej lubimy z cukrem pudrem.

SMACZNEGO!