WRACAMY DO DENTYSTY…

Szczotko szczotko hej szczoteczko… śpiewa Jadwiga i ochoczo myje zęby. Jest postęp, bo jeszcze jakiś czas temu zjadała tylko pastę. Z kolei Baśka na luzie zasiada na fotelu dentystycznym, bajka odpalona i pierwsze borowanie poszło gładko. A co więcej bardzo chętnie wracamy do naszego dentysty.  Jak to wszystko przeżyć, jak się do tego przygotować? I w końcu, co można robić, żeby nasze dzieci lepiej dbały o zęby? Dzisiaj trochę o tym w naszym filmiku.

A na koniec jest też dla Was konkurs. Do wygrania mam dla Was trzy zestawy Dentysta od PlayDoh. Zestaw jest świetny – to nie tylko fantastyczna zabawa ciastoliną, ale to również edukacja i większa świadomość dla naszych dzieci. Baśka bardzo się wkręciła w rolę dentysty – mam nadzieję, że Wasze dzieci też tak będą mieć. Szczegóły konkursu w filmiku i jego opisie a jeszcze tutaj wklejam Wam regulamin:

https://docs.google.com/document/d/1O4EG91SDFVUkDHqGdZ-3BmGJtE_j_UWH71EuhuzCnBQ/edit?usp=sharing

POWODZENIA!

JAK WYGLĄDA PORÓD W RÓŻNYCH KRAJACH?

Tak ostatnio siedziałam sobie i rozmyślałam o tym moim trzecim porodzie, do którego nastawiam się pozytywnie rzecz jasna! Ale też zastanawiałam się nad tym, jak to by było rodzić nie w Polsce a jak nie u nas, to gdzie? Czy w innych miejscach rodzi się lepiej, gorzej, inaczej…

A potem wpadłam na genialny pomysł! Ha, przecież ja to mogę sprawdzić, chociaż tak trochę. Jak wygląda poród w różnych krajach? W końcu znam z sieci dziewczyny, co rodziły za granicą. Jest Ania The Kretka1 i mieszka w Stanach, znam też Agnieszkę – Niesię z Londynu i dlaczego by tego nie wykorzystać. Napisałam pytania, napisałam też do dziewczyn. I tak oto powstały trzy różne historie, każda z innego kraju i każda wyjątkowa. Posłuchajcie…

 

METAMORFOZA SYPIALNI

W końcu zmobilizowałam się i zrobiłam porządek w sypialni. I tak, po pięciu latach zamiast żarówki mamy lampę! Po ponad pół roku wróciły firanki a rzeczy, które czekały na schowanie doczekały się tego. Pewnie, gdyby nie ciąża i syndrom wicia gniazda to w naszej sypialni jeszcze przez chwilę byłby bałagan, a tak jest super. Nie zmieniło się wiele, ale mi się podoba! Czasami wystarczą detale, coś przestawić, zamienić i już! Metamorfoza sypialni gotowa i od razu przestrzeń wygląda inaczej.

Dajcie znać jak Wam się podoba sypialnia. A ja już powoli muszę się zbierać, do porządków u dziewczyn w pokoju, tam też jest sporo rzeczy do ogarnięcia, głównie ciuchów i miejsca w szafie. Trzeba dorobić nowe półki i wszystko poprzenosić aaaaaa! Ale będzie dobrze, trzymajcie kciuki:)

 

 

MOJE DIY, CZYLI SAMA TEGO NIE ZROBIĘ…

DIY, po naszemu – zrób to sam. I oczywiście warto próbować, bo to mega satysfakcja upiec chleb, zrobić namiot czy uszyć sobie czapkę, polecam. W tych akcjach DIY jestem coraz bardziej śmiała. Trudno mi uwierzyć, że kiedyś miałam dwie lewe ręce i nie potrafiłam prosto ciąć nożyczkami – serio. Praktyka czyni mistrza. Ale czasem też warto takiego mistrza podpatrzeć, zobaczyć jak on to robi profesjonalnie. I właśnie tak było w tym przypadku. Chciałam zrobić coś ładnego, prostego a jednocześnie spektakularnego i to coś miało pojawić się na mojej ścinanie. Wiedziałam, że z pomocą może przyjść Ona. Ona – Kasia Ogórek z bloga i kanału Twoje DIY. Razem wybrałyśmy koncepcję i pozostało nam tylko zabrać się do dzieła! Co nam wyszło? Zobaczcie filmik.

JAK MIEĆ 10MINUTSPOKOJU?

Chyba każda mama marzy o tym, żeby mieć 10minutspokoju. Wypić ciepłą kawę, po kryjomu zjeść dobre ciacho, pójść w samotności do toalety a jak już się uda wyjść na paznokcie, na masaż czy na lampkę wina z przyjaciółką, to jest szaleństwo! Dlatego umówmy się, ale każda matka kombinuje jak może, bo przecież nie możemy zapominać o sobie. Ja mam dla Was dzisiaj trzy sposoby na 10minutspokoju i od razu mogę Wam zdradzić, że jednym z nich jest ciastolina Play-Doh. Dlaczego? Zobaczycie w filmiku i koniecznie zostańcie do końca, bo mam też dla Was konkurs, w którym do wygrania są super zestawy od Play-Doh.

CZY BOJE SIĘ RODZIĆ?

Jak zaczęłam oglądać Youtube’a to forma pytań i odpowiedzi wydawała mi się mało ciekawa… Serio ktoś chce oglądać, jak drugi ktoś przez kilkanaście minut odpowiada na pytania. I pomyślałam sobie, co jak co, ale Q&A to ja chyba nigdy nie nagram. Ale proszę bardzo, jak to się wszystko zmienia. Też trochę sytuacja sama do tego doprowadziła. Pod filmikiem o tym, że będzie nas więcej pojawiło się tyle ciepłych, miłych słów, gratulacji i pytań, że nie mogłam tego tak zostawić. I tak oto po raz pierwszy u mnie na kanale film z serii Q&A. Czy boję się rodzić? Jak będę rodzić? Jak o siebie dbam? To tylko niektóre pytania a wszystkie zobaczycie w filmie. Dobrego odbioru!

 

 

PATENT NA WEEKENDOWY OBIAD

W tygodniu z tym gotowaniem to różnie u mnie bywa… Przyznam Wam się, że czasem po kryjomu wybieram się na lunch do jednej z sąsiednich knajp, ale w weekend to lubię w poszaleć. Jak mam dla kogo gotować i mam moje pomocnice, to jakoś tak bardziej mi się chce. Z drugiej strony nie chce spędzić w kuchni pół dnia, dlatego staram się, żeby mój obiad były dobry, zdrowy i szybki. W soboty bardzo często u nas pojawia się rosół. Taki prawdziwy, domowy, którego sekretem jest wiejski kogut. Tego rosołu jest naprawdę dużo, żeby następnego dnia go jeszcze lepiej wykorzystać! Jak? Zobaczcie koniecznie w najnowszym filmiku!