DESER W 10 MINUT!

Dzisiaj coś, czego jeszcze u nas nie było – deser w 10 minut i do tego gość. Specjalista od słodkości, Paweł Małecki.
Podjął wyzwanie, przyjechał specjalnie do stolicy do mojej kuchni i przygotował swój przepis na deser w 10 minut a ja oczywiście dorzuciłam swoją propozycję. Jak wszystko wyszło, to oczywiście zobaczycie w filmiku a ja zostawiam Wam przepisy na te pyszności.

MALINY POD KOGLEM MOGLEM – deser Pawła

maliny
6 żółtek
6 łyżek cukru pudru
laska wanilii

przygotowanie:
Do dużej miski wrzucamy 6 żółtek (białka odkładamy na bezę) następnie dodajemy 6 łyżek cukru pudru, ziarenka z laski wanilii i wszystko porządnie ubijamy przez kilka minut. W małych naczyniach żaroodpornych układamy maliny i zalewamy utartą masą. Następnie wszystko ląduje w piekarniku temp. 180-200 stopni na 8-10 minut. I gotowe.

JAGLANE RACUSZKI – deser Justyny

szklanka kaszy jaglanej
1/2 szklanki mleka
3/4 szklanki płatków migdałowych
4 łyżki cukru trzcinowego
1/3 szklanki mąki pszennej
szczypta sody

Kaszę blendujemy razem z mlekiem. I to trochę trwa… ok 5 minut spokojnie, więc cierpliwości;) Dodajemy do tego płatki migdałowe i cukier i dalej blendujemy. Na sam koniec dodajemy mąkę i sodę. Wszystko ma mieć konsystencję gęstego ciasta racuchowego więc w razie potrzeby dodać więcej mąki lub mleka.

MUS CZEKOLADOWY

awokado
melko krowie lub roślinne – 4 łyżki
kakao – 2 łyżki
miód – 3 łyżki

Wszystko razem blendujemy, jeżeli chcemy, żeby nas mus był jeszcze bardziej czekoladowy, to dorzucamy kakao a jeżeli bardziej słodki – to więcej miodu.

SMACZNEGO!

Jedna odpowiedź do “DESER W 10 MINUT!”

  1. Jestem mamą prawie 4-miesięcznego bobasa, dlatego nie zdążyłam jeszcze obejrzeć wszystkich filmów, ale Justyno sama rozumiesz, przy bobasie nie mam już tyle czasu co przedtem, stąd moje pytanie do Ciebie tutaj i przed chwilą mailem.

    Imponuje mi, jak się odżywiacie i widzę, że nieodłącznym elementem tego odżywiania jest blender. Czy możesz zdradzić, jaki to jest model? Tych produktów jest multum na rynku i zupełnie nie wiem, co wybrać. Byłabym wdzięczna, gdybyś podzieliła się swoim doświadczeniem w tym temacie tutaj albo via e-mail.

    Moje drugie pytanie dotyczy zakupów żywieniowych. Gdzie kupujesz mięso i wszystkie te zdrowe produkty? Chodzisz po prostu do działów ze zdrową żywnością w supermarketach czy masz jakieś swoje inne tajemne lub mniej tajemne miejsca w Warszawie, gdzie robisz zakupy? Ja chciałabym się z Tobą podzielić taką fajną warszawską inicjatywą spożywczą: Kooperatywa Na Zdrowie: https://www.facebook.com/groups/kooperatywanazdrowie/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *