SZYBKIE LENIWE!

Proste rzeczy są najtrudniejsze! I w kuchni pierogi leniwe są tego najlepszym przykładem. Ale swoją drogą jest to szybki przepis, więc postanowiłyśmy spróbować go zrobić w 10 minut! Czy nam wyszło? Zobaczcie koniecznie film a ja zostawiam Wam nasz przepis.

PIEROGI LENIWE:

250g sera białego tłustego lub półtłustego
jajko
szczypta soli
1/3 szklanki mąki pszennej

Wszystkie składniki łączymy a następnie formujemy wałeczek i kroimy na małe kawałki. Gotujemy w osolonej wodzie aż pierogi wypłyną na wierzch. Podajemy z bułką tarta, cukrem i z cynamonem.
SMACZNEGO!!!

NAUKA PRZEZ ZABAWĘ? JEST TEŻ KONKURS!

Chyba nie ma nic lepszego niż łączenie rzeczy przyjemnych z pożytecznymi a przy dzieciach, to bułka z masłem. W końcu świat jest taki ciekawy i w każdej chwili można odkryć coś nowego. I wtedy to coś naprawdę zapamiętujemy, dlatego nauka przez zabawę jest najlepsza! Doskonale wie o tym marka Play-Doh, która przygotowała nowe zestawy dla dzieci „Modeluj i ucz się” I tak dziecko może poznawać kolory, kształty, narzędzia, literki czy cyferki a wszystko w towarzystwie bezpiecznej ciastoliny. Jak takie zestawy wyglądają? Czy warto je kupić? Zobaczcie w naszym filmiku i koniecznie zostańcie do końca, bo jest konkurs…

P.S. więcej info o konkursie w opisie filmu na naszym kanale na Youtube

CO JEMY? NASZ FOODBOOK #2

W zeszły weekend wpadłam w szał gotowania… wszytko uwieczniłam i tak powstał nasz drugi już foodbook. Wyjątkowo sporo jest ryb, ale tak to już jest, kiedy w czwartek czy piątek kupuję świeże, to od razu chcę je zjeść. U nas króluje dorsz i krewety. A oprócz tego dużo warzyw, bo nie jemy mięsa. Tak tak wiem ryba to też mięso, ale o ile ja mogłabym się obyć bez ryb, to dziewczyny niekoniecznie.

Tym razem w naszym menu m.in. pyszne placuszki na śniadanie, soczewica z warzywami na lunch i kotlety rybne. Co jeszcze? Zobaczcie koniecznie filmik:)

CZY DOBRZE SIĘ CZUJĘ? CZYLI Q&A #2

Wiecie co mi się podoba na tym YouTube’ie? Dzięki niemu przestałam myśleć tak telewizyjnie o materiałach wideo. Tutaj wszystkie chwyty dozwolone… można powiedzieć i pokazać wszystko to, na co ma się ochotę. Można to zmontować zupełnie inaczej niż by to zrobili w telewizji. Ale z drugiej strony praca w tv i zdobyte dzięki niej umiejętności wzbogacają moje filmiki – wszystko się uzupełnia i to jest super.

Gdy odkrywałam YT nie mogłam uwierzyć w to, że tysiące ludzi ogląda to jak ktoś coś otwiera… tak, to jest unboxing. Jak pokazuje, co sobie kupił ostatnio do ubrania czy do domu – to z kolei jest haul zakupowy. Łapałam się za głowę i obiecałam sobie, że nie wiem, co by się musiało wydarzyć, żebym kiedyś nagrała coś takiego. I tego na razie dalej się trzymam.

Ale… otworzyłam się na inne YTubowe formaty. Już jakiś czas temu zaczęłam nagrywać vlogi. A całkiem niedawno zrobiłam pierwsze Q&A. To też było dla mnie dziwne, że ktoś tak po prostu siedzi przykładowo na kanapie i odpowiada na pytania od widzów. Dlatego stwierdziłam, że moje Q&A będzie troszkę inne, że będę je nagrywać tak w ruchu, przy okazji robienia innych rzeczy i moim skromnym zdaniem wychodzi to całkiem spoko. A co Wy myślicie? Zobaczcie moje drugie Q&A i dajcie znać.

WRACAMY DO DENTYSTY…

Szczotko szczotko hej szczoteczko… śpiewa Jadwiga i ochoczo myje zęby. Jest postęp, bo jeszcze jakiś czas temu zjadała tylko pastę. Z kolei Baśka na luzie zasiada na fotelu dentystycznym, bajka odpalona i pierwsze borowanie poszło gładko. A co więcej bardzo chętnie wracamy do naszego dentysty.  Jak to wszystko przeżyć, jak się do tego przygotować? I w końcu, co można robić, żeby nasze dzieci lepiej dbały o zęby? Dzisiaj trochę o tym w naszym filmiku.

A na koniec jest też dla Was konkurs. Do wygrania mam dla Was trzy zestawy Dentysta od PlayDoh. Zestaw jest świetny – to nie tylko fantastyczna zabawa ciastoliną, ale to również edukacja i większa świadomość dla naszych dzieci. Baśka bardzo się wkręciła w rolę dentysty – mam nadzieję, że Wasze dzieci też tak będą mieć. Szczegóły konkursu w filmiku i jego opisie a jeszcze tutaj wklejam Wam regulamin:

https://docs.google.com/document/d/1O4EG91SDFVUkDHqGdZ-3BmGJtE_j_UWH71EuhuzCnBQ/edit?usp=sharing

POWODZENIA!

JAK WYGLĄDA PORÓD W RÓŻNYCH KRAJACH?

Tak ostatnio siedziałam sobie i rozmyślałam o tym moim trzecim porodzie, do którego nastawiam się pozytywnie rzecz jasna! Ale też zastanawiałam się nad tym, jak to by było rodzić nie w Polsce a jak nie u nas, to gdzie? Czy w innych miejscach rodzi się lepiej, gorzej, inaczej…

A potem wpadłam na genialny pomysł! Ha, przecież ja to mogę sprawdzić, chociaż tak trochę. Jak wygląda poród w różnych krajach? W końcu znam z sieci dziewczyny, co rodziły za granicą. Jest Ania The Kretka1 i mieszka w Stanach, znam też Agnieszkę – Niesię z Londynu i dlaczego by tego nie wykorzystać. Napisałam pytania, napisałam też do dziewczyn. I tak oto powstały trzy różne historie, każda z innego kraju i każda wyjątkowa. Posłuchajcie…

 

METAMORFOZA SYPIALNI

W końcu zmobilizowałam się i zrobiłam porządek w sypialni. I tak, po pięciu latach zamiast żarówki mamy lampę! Po ponad pół roku wróciły firanki a rzeczy, które czekały na schowanie doczekały się tego. Pewnie, gdyby nie ciąża i syndrom wicia gniazda to w naszej sypialni jeszcze przez chwilę byłby bałagan, a tak jest super. Nie zmieniło się wiele, ale mi się podoba! Czasami wystarczą detale, coś przestawić, zamienić i już! Metamorfoza sypialni gotowa i od razu przestrzeń wygląda inaczej.

Dajcie znać jak Wam się podoba sypialnia. A ja już powoli muszę się zbierać, do porządków u dziewczyn w pokoju, tam też jest sporo rzeczy do ogarnięcia, głównie ciuchów i miejsca w szafie. Trzeba dorobić nowe półki i wszystko poprzenosić aaaaaa! Ale będzie dobrze, trzymajcie kciuki:)

 

 

MOJE DIY, CZYLI SAMA TEGO NIE ZROBIĘ…

DIY, po naszemu – zrób to sam. I oczywiście warto próbować, bo to mega satysfakcja upiec chleb, zrobić namiot czy uszyć sobie czapkę, polecam. W tych akcjach DIY jestem coraz bardziej śmiała. Trudno mi uwierzyć, że kiedyś miałam dwie lewe ręce i nie potrafiłam prosto ciąć nożyczkami – serio. Praktyka czyni mistrza. Ale czasem też warto takiego mistrza podpatrzeć, zobaczyć jak on to robi profesjonalnie. I właśnie tak było w tym przypadku. Chciałam zrobić coś ładnego, prostego a jednocześnie spektakularnego i to coś miało pojawić się na mojej ścinanie. Wiedziałam, że z pomocą może przyjść Ona. Ona – Kasia Ogórek z bloga i kanału Twoje DIY. Razem wybrałyśmy koncepcję i pozostało nam tylko zabrać się do dzieła! Co nam wyszło? Zobaczcie filmik.

JAK MIEĆ 10MINUTSPOKOJU?

Chyba każda mama marzy o tym, żeby mieć 10minutspokoju. Wypić ciepłą kawę, po kryjomu zjeść dobre ciacho, pójść w samotności do toalety a jak już się uda wyjść na paznokcie, na masaż czy na lampkę wina z przyjaciółką, to jest szaleństwo! Dlatego umówmy się, ale każda matka kombinuje jak może, bo przecież nie możemy zapominać o sobie. Ja mam dla Was dzisiaj trzy sposoby na 10minutspokoju i od razu mogę Wam zdradzić, że jednym z nich jest ciastolina Play-Doh. Dlaczego? Zobaczycie w filmiku i koniecznie zostańcie do końca, bo mam też dla Was konkurs, w którym do wygrania są super zestawy od Play-Doh.

CZY BOJE SIĘ RODZIĆ?

Jak zaczęłam oglądać Youtube’a to forma pytań i odpowiedzi wydawała mi się mało ciekawa… Serio ktoś chce oglądać, jak drugi ktoś przez kilkanaście minut odpowiada na pytania. I pomyślałam sobie, co jak co, ale Q&A to ja chyba nigdy nie nagram. Ale proszę bardzo, jak to się wszystko zmienia. Też trochę sytuacja sama do tego doprowadziła. Pod filmikiem o tym, że będzie nas więcej pojawiło się tyle ciepłych, miłych słów, gratulacji i pytań, że nie mogłam tego tak zostawić. I tak oto po raz pierwszy u mnie na kanale film z serii Q&A. Czy boję się rodzić? Jak będę rodzić? Jak o siebie dbam? To tylko niektóre pytania a wszystkie zobaczycie w filmie. Dobrego odbioru!