Baśka bardzo lubi oglądać nasze filmiki, co więcej ma swoich kilka ulubionych. Ostatnio jednak zobaczyła ten, w którym czarujemy z kaszy i na koniec robimy lody jaglane. Efekt? Przez trzy dni słyszałam: „mamo zróbmy lody”! Dobra, to robimy. Ale inne tym razem. Odebrałam Baśkę trochę wcześniej z przedszkola (przed spaniem) – ona lubi takie niespodzianki i zabrałyśmy do roboty. Przepis jak zwykle u nas jest bardzo szybki i bardzo prosty. Wystarczy odrobina płatków owsianych, dowolne owoce i jogurt naturalny. Przydadzą się też foremki do lodów albo takie na babeczki. Na samo dni foremek wrzucamy odrobinę płatków owsianych. Następnie jedziemy z jogurtem – pierwsza mała warstwa. Na nią wrzucamy owoce a całość znowu przykrywamy jogurtem. Na samą górę można dorzuć kakao albo owoce tak dekoracyjnie – pełna dowolność. Następnie wszystko wędruje w zamrażalce na dwie, trzy godziny.

Lody tudzież babeczki lodowe są naprawdę extra! Ładnie wyglądają, świetnie smakują. Mogą być idealnym deserem