Ale ten wrzesień jest piękny w tym roku, pogoda marzenie! Jak tu nie skorzystać… dlatego za nami kolejny aktywny weekend. W sobotę wieczorem wpadliśmy na ognisko narciarskie do klubu Sporteum, było jak zwykle ekstra. Już się nie możemy doczekać zimowych szusów na stokach, powoli zaczynamy planować nasze zimowe wyjazdy.

W niedzielę na nowo odkryliśmy Pałac w Wilanowie, co prawda dotarliśmy na tyle późno, że do zwiedzania został nam sam ogród, ale to wystarczyło. W ogrodzie jest bajkowo i jeszcze to światło zachodzącego słońca – magia. Wiedzieliście, że na samym końcu jest Jezioro Wilanowskie i można na nim wiosłować w wypożyczonej łódce? Czad!

Co się jeszcze działo? Były urodziny Baśki kumpla z przedszkola, próbowałam trochę pracować, zrobiłam pyszny obiad, Jadzina rozcięła usta a i jeszcze kółko plastyczne ruszyło…. wszystko oczywiście w weekendowym vlogu. Usiądźcie wygodnie i odpalcie cały filmik.