Ostatni weekend był cudowny. To był weekend spędzony z kobietami. Co ciekawe nie znam ich dobrze, ba nawet ich często nie widuje. Ale wiecie jak to jest, kiedy na swojej drodze spotkasz te właściwie osoby, od razu łapiesz flow i jest tak, jakbyście znali się od zawsze. A do tego wiek robi swoje. Kiedyś na babskim wieczorze piłyśmy dużo wina, malowałyśmy paznokcie i narzekałyśmy na facetów i użalałyśmy się nad sobą… Jak dobrze, że to się zmieniło, jak dobrze, że mam wokół siebie mądre kobiety, z którymi mogę pogadać o wszystkim. Basia, Justyna, Kasia, Monika, Kasia i Mariolka – dzięki za wSPAniały weekend! To było SPA dla ciała i dla duszy. To jest siła kobiet! I koniecznie trzeba to powtórzyć.

Nasz babski czas razem pięknie opisała Basia, o tutaj! Jest też post u Tekstualnej oraz u Flow. A ja tradycyjnie mam dla Was filmik. Dobrego odbioru;)