Ostatni weekend należał raczej do spokojnych, może dlatego, że mam już dosyć tej zimy. Tych wszystkich kurtek, kombinezonów, mrozu, co innego w górach, gdy pięknie i biało i na stoku można pośmigać, ale zimie w mieście mówię już zdecydowanie dość!

Ten weekend u nas był domowy, ale m.in. udało mi się wyrwać na zakupy do tego dużego szwedzkiego sklepu, posadzić kwiatki, powiesić własnoręcznie zrobioną lampę i usmażyć schabowego. A co się jeszcze działo? Wszystko we vlogu. Odpalcie filmik!