Tak ostatnio siedziałam sobie i rozmyślałam o tym moim trzecim porodzie, do którego nastawiam się pozytywnie rzecz jasna! Ale też zastanawiałam się nad tym, jak to by było rodzić nie w Polsce a jak nie u nas, to gdzie? Czy w innych miejscach rodzi się lepiej, gorzej, inaczej…

A potem wpadłam na genialny pomysł! Ha, przecież ja to mogę sprawdzić, chociaż tak trochę. Jak wygląda poród w różnych krajach? W końcu znam z sieci dziewczyny, co rodziły za granicą. Jest Ania The Kretka1 i mieszka w Stanach, znam też Agnieszkę – Niesię z Londynu i dlaczego by tego nie wykorzystać. Napisałam pytania, napisałam też do dziewczyn. I tak oto powstały trzy różne historie, każda z innego kraju i każda wyjątkowa. Posłuchajcie…