Takie weekendy jak ten ostatni to rzadkość i luksus – 48 godzin spokoju! Ale każdej matce raz na jakiś czas się należy. Ja swój spędziłam w Poznaniu na Blog Conference Poznań. Panele, warsztaty, rozmowy o zasięgach czy clickbaitach, ale i tak najcenniejszy był czas z nimi. Z dziewczynami z sieci, które uwielbiam.

Pamiętam jak rok temu z lekką nutką nieśmiałości dołączyłam do ich stolika w Tapaście, do stolika zgranej paczki…
Na szczęście parę kieliszków wina, pyszny makaron i super klimat zrobiły swoje i tak od tamtej pory trzymamy się razem. Piszemy, pytamy, doradzamy i wspieramy się a gdy jest okazja, żeby się spotkać, to rzucamy wszystko i pędzimy.
Basia, Monika, Justyna, Emilia <3

Cieszę się też, że w tym roku mogłam poznać Hanię i Agę i niektórych z Was – moich widzów. DZIĘKUJĘ!