ZAWSZE O NIM MARZYŁAM!

Lubię jeździć na rowerze. Jak byłam w zeszłym roku jesienią w Holandii to po raz kolejny uświadomiłam sobie, że to jest świetny środek komunikacji przez cały rok – nie tylko wtedy, kiedy jest ciepło, a podróż rowerem nad morze – bezcenna. I tam też bacznie obserwowałam jak jeżdżą matki. Dwa foteliki na jednym rowerze to norma.  Ale bardzo dużo jest też cargo bike’ów, czyli tych, co mają budkę z przodu. Może ona być na jednym kole lub na dwóch. Dwa koła mają sens, obawiam się, że z jednym mógłby być problem z równowagą.

Po powrocie zmieniły się dwie rzeczy. Rzeczywiście jeździłam rowerem cały rok (ok oprócz mega mrozów i śniegu) i zachorowałam na rower z budą. Cena nowego mnie powaliła więc jedynym rozwiązaniem dla mnie był rower używany. A gdzie go szukać? Oczywiście w Holandii. Na szczęście moi rodzice mają tam znajomego, który pomógł pojazd ogarnąć i jest! Jest z nami i jest cudowny. Dlaczego taki cudowny i jak się na nim jeździ… to wszystko oczywiście w filmiku.

 

 

WIOSNA, PYSZNE JEDZENIE I MANDAT…

Zawsze się zastanawiam czy wrzucać takie szybkie, krótkie vlogi czy nie wrzucać… Ale co tam! Jest wiosna, jest super miło i w sumie dlaczego miałabym się z Wami nie podzielić fajnie spędzonym czasem. Byłam w tym tygodniu na warsztatach Fit&Easy i po raz kolejny było przepysznie i przemiło. Warsztaty prowadził Jasiek Kuroń a oprócz pysznego i zdrowego jedzenia, piliśmy super koktajle. To gotowa mieszanka warzyw od Fit&Easy, którą wystarczy połączyć z sokiem lub mlekiem zblendować i gotowe.

Po warsztatach spieszyłam do moich pociech, żeby je szybko odebrać i skorzystać z pięknej pogody. Tak, plac zabaw musiał być zaliczony. I powiem Wam, że już tęsknie do tych pikników w parku na placu zabaw, gdzie z innymi mamami siedzimy sobie na kocykach, jemy owoce, ciasteczka, dzieciaki razem biegają, szaleją. Dobrze, że już wiosna!

Jedynym kiepskim akcentem dnia był mandat, ale to już szczegóły w filmiku…